Brexit, Włochy i wojna handlowa jako główne punkty w skróconym tygodniu świątecznym

Przegląd rynku

W zeszłym tygodniu funt szterling był przytłaczający i najsłabszy w związku z dramatem politycznym dotyczącym Brexitu w Wielkiej Brytanii. Teraz nie jest nawet pewne, jak długo premier Theresa pozostanie na swoim stanowisku, nie wspominając o tym, czy zostanie osiągnięte porozumienie w sprawie uporządkowanego brexitu. Dolar zajął drugie miejsce pod względem osłabienia po ostrożnych komentarzach urzędników Fed, które skłoniły inwestorów do wycofywania zakładów na ścieżkę stóp procentowych Fed. Dolar kanadyjski był trzecim najsłabszym miejscem w związku z ciągłym spadkiem cen ropy.

Euro było jedynie mieszane, co wynikało z innych wydarzeń, które przyćmiły konflikt budżetowy Włochy-UE. Najmocniej wypadły Nowa Zelandia i Dolar Australijski, co potwierdzają ich własne dane. Pomogła także perspektywa deeskalacji wojny handlowej USA-Chiny.

Jeśli chodzi o przyszłość, kalendarz ekonomiczny w tym tygodniu jest stosunkowo lekki, szczególnie ze względu na Święto Dziękczynienia w USA. Uwagę przyciągną protokoły RBA i EBC. Obserwowane będą także wskaźniki PMI dla strefy euro i CPI w Kanadzie oraz sprzedaż detaliczna. Główne naciski nadal będą dotyczyć polityki Wielkiej Brytanii, budżetu Włoch, rozmów handlowych między USA a Chinami oraz rozmów federalnych.

- Reklama -


Traderzy wycofują się z zakładów na ścieżkę stóp procentowych Fed,

Traderzy zaczęli wyraźnie wycofywać zakłady dotyczące podwyżek stóp procentowych przez Fed. Niektórzy wysoko postawieni urzędnicy Fed wyrazili swoje obawy dotyczące globalnego spowolnienia i jego wpływu na Stany Zjednoczone. W tle zarówno Japonia, jak i Niemcy odnotowały spadek PKB w III kwartale. Następnie przewodniczący Fed Powell określił obecne globalne spowolnienie jako przeszkodę dla Stanów Zjednoczonych.

Później do dyskusji dołączyli kolejni urzędnicy Fed, w szczególności nowo mianowany wiceprzewodniczący Fed przez Trumpa Richard Clarida. Podkreślił, że globalne spowolnienie będzie miało znaczenie dla perspektyw Stanów Zjednoczonych i będzie miało wpływ na handel, rynki kapitałowe itp. Robert Kaplan z Fed w Dallas powiedział, że globalny wzrost będzie niewielkim czynnikiem hamującym, który może przełożyć się na Stany Zjednoczone.

Na razie podniesienie stóp procentowych do poziomu neutralnego jest w dalszym ciągu konsensusem wśród decydentów Fed. Jednak to, gdzie leży neutralna stopa procentowa, jest w pewnym stopniu przedmiotem dyskusji. Niektórzy, jak Patrick Harker z Filadelfii, stwierdził nawet, że nie jest przekonany do grudniowej podwyżki. Prezes Fed w Minneapolis Neel Kashkari również powiedział, że nie widzi potrzeby dalszych podwyżek stóp procentowych.

Kolejną kwestią poruszoną przez Powella w zeszłym tygodniu było to, że począwszy od 2019 r. Fed będzie organizował konferencję prasową na każdym posiedzeniu. A to oznacza, że ​​każde spotkanie będzie transmitowane na żywo. Takie rozwiązanie pojawia się w bardzo właściwym momencie, ponieważ Fed może w przyszłym roku skalibrować swoją ścieżkę stóp procentowych ze znacznie większą elastycznością.

Na razie kontrakty terminowe na fundusze Fed wyceniają 65.44% szans na grudniową podwyżkę do 2.25-2.50%, w porównaniu z 75.78% tydzień temu i 83% miesiąc temu.

W marcu 2019 r. szansa na kolejną podwyżkę do 2.50-2.75 wynosi obecnie 35.9%, w porównaniu z 53.5% tydzień temu i 54.1% miesiąc temu.

Trump pozytywnie zareagował na ustępstwa handlowe Chin

Pozostając w USA, Chiny przesłały dokument zawierający 142 pozycje dotyczące wniosków Trumpa dotyczących handlu i dostępu do rynku. Jest to ogólnie postrzegane jako pozytywny krok w kierunku „ramowego” porozumienia podczas spotkania Trump–Xi podczas szczytu G30 odbywającego się w dniach 1 listopada–20 grudnia. Istnieją jednak również obawy dotyczące pozycji na liście niepodlegających negocjacjom, a także przywiązania Chin do własnych słów.

Niemniej jednak reakcje Trumpa były raczej optymistyczne. W piątek okrzyknął, że „to bardzo kompletna lista. Myślę, że to 142 elementy, a to dużo”. Dodał, że „pozostały cztery lub zostały jeszcze duże rzeczy” i „jest to dla mnie jeszcze nie do zaakceptowania”. Ale powiedział też: „Myślę, że prawdopodobnie też je dostaniemy”. Odnosząc się do nałożenia dodatkowych ceł na chińskie towary o wartości 267 miliardów dolarów, Trump powiedział, że „być może nie będziemy musieli tego robić. Chiny chcą zawrzeć umowę”.

Indeks dolara stwarza ryzyko odwrócenia się w średnim terminie, ale jeszcze nie teraz

Zarówno rozwój oczekiwań Fed, jak i deeskalacja wojny handlowej między USA a Chinami były niekorzystne dla dolara. Indeks dolara wzrósł w zeszłym tygodniu do 97.69, po czym skierował się na południe i zamknął na poziomie 96.46. Jest zbyt wcześnie, aby mówić o odwróceniu, ponieważ indeks utrzymuje się w krótkoterminowym kanale wzrostowym, powyżej rosnącej 55-dniowej EMA. Jednak ryzyko wzrasta, biorąc pod uwagę, że zniesienie 61.8 jest bliskie 103.82% do 88.25 przy 97.87, co stanowi kluczowy opór Fibonacciego. Przełamanie wsparcia na 95.67 będzie ważnym sygnałem średnioterminowego szczytu i powinno spowodować głębszy spadek do wsparcia na 93.81 i poniżej.

Rząd Wielkiej Brytanii pogrążony w chaosie, wkrótce wotum nieufności dla premiera May

Funt szterling został gwałtownie wyprzedany w związku z zawirowaniami politycznymi w Wielkiej Brytanii. Krótko mówiąc, wydawało się, że premier Theresa May zapewniła sobie wsparcie gabinetu dla swojej umowy brexitowej z UE. Rada Europejska podjęła także decyzję o zwołaniu niezaplanowanego posiedzenia 25 listopada w celu zatwierdzenia porozumienia. Jednak niecałe pół dnia później czterech ministrów w proteście przeciwko porozumieniu w sprawie brexitu, w tym minister Brexit Dominic Raab, złożyło rezygnację ze stanowiska.

Następnie przywódca Brexiteera Jacob Rees-Mogg poprowadził kampanię mającą na celu usunięcie May, prosząc o wotum nieufności. W tej chwili swoje wnioski złożyło już ponad 20 innych parlamentarzystów. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że spełnią wymóg 48, a wyzwanie przywódcze może nastąpić już w najbliższy wtorek.

Jak dotąd nie jest pewne, czy May zdoła pozyskać 158 lub więcej parlamentarzystów do poparcia w przypadku wotum nieufności. A nawet gdyby udało jej się to przetrwać, raczej wątpliwe jest, czy uda jej się doprowadzić do porozumienia w sprawie Brexitu za pośrednictwem Izby Gmin. W nadchodzącym tygodniu funt pozostanie słaby.

Komisja Europejska może rozpocząć procedurę nadmiernego deficytu wobec Włoch

Euro nieco przetrwało, gdy brexit przyćmił konflikt budżetowy Włoch. W ponownie przedłożonym Komisji Europejskiej przez Włochy projekcie planu budżetowego docelowy deficyt budżetowy w 2.4 r. utrzymano na niezmienionym poziomie 2019% PKB. Włochy planowały między innymi zwiększenie deficytu strukturalnego o 0.8% PKB. Stanowi to wyraźne naruszenie żądania UE dotyczącego cięć o -0.6%. Prognozy wzrostu PKB na ten sam rok pozostały na niezmienionym poziomie 1.5%. Powszechnie uznano to za nadmierny optymizm.

Nowy projekt przewidywał jednak spadek zadłużenia, gdyż Włochy planowały przeznaczyć środki z prywatyzacji w wysokości 1% PKB. Jest to postrzegane jako akt mający na celu rozwianie głównych obaw UE związanych ze zwiększaniem zadłużenia. Obecnie szacuje się, że dług publiczny spadnie do 129.2% PKB w 2019 r., następnie do 127.3% w 2020 r. i 126.0% w 2021 r. Dług Włoch w tym roku wyniesie 130.9%.

Teraz oczekuje się, że Komisja Europejska podejmie decyzję w sprawie dalszego postępowania z Włochami, prawdopodobnie w nadchodzącą środę. Uważa się, że komisja podejmie pierwszy krok w kierunku dyscyplinowania Włoch, co nazywa się „procedurą nadmiernego deficytu”. Komitet Ekonomiczno-Finansowy UE będzie miał wówczas dwa tygodnie na zapoznanie się ze sprawozdaniem Komisji. Następnie Komisja mogłaby przystąpić do formalnego uruchomienia procedury nadmiernego deficytu, co może skutkować karami finansowymi.

Rentowność włoskich 10-letnich obligacji zamknęła się w zeszłym tygodniu na poziomie 3.490, nieco powyżej 3.398 z poprzedniego tygodnia. Rentowność niemieckich 10-letnich obligacji zakończyła się na poziomie 0.370 w porównaniu do 0.409 z poprzedniego tygodnia. Oznacza to, że spread niemiecko-włoski powrócił powyżej 310. Jeśli Komisja zdecyduje się podjąć pewne działania, możemy zaobserwować dalsze rozszerzenie spreadu. Może to sprawić, że Euro znajdzie się pod pewną presją, w szczególności w stosunku do jena.

Gwałtowny spadek pary GBP/JPY w zeszłym tygodniu sugeruje odrzucenie przez opór na poziomie 149.70. W tym tygodniu początkowe nastawienie pozostaje na minusie, najpierw wspierając 142.76. Trwałe wybicie w tym miejscu przyniesie retest kluczowej strefy wsparcia przy 139.39/47. Z drugiej strony wsparcie powyżej 145.59 zamieniło się w opór, który może spowodować silniejsze odbicie. Jednak w najbliższym czasie perspektywy będą w najlepszym przypadku neutralne, jeśli utrzyma się kluczowy opór na poziomie 149.70.

Na większym obrazie, o ile utrzyma się wsparcie dla klastrów 139.29 (50% zniesienia 122.36 do 156.59 w 139.47), trend w górę od 122.36 (niski 2016) będzie nadal przekraczał wysoki poziom 156.69. Jednak decydujące przerwanie 139.29 / 47 zasugeruje, że taki trend się zakończył, a prognozy spadły. W takim przypadku następnym celem jest 61.8% retracement na 135.43.

W dłuższej perspektywie, dopóki utrzymuje się 139.29, wzrost z 122.36 sprzyja rozszerzeniu się do 50% zniesienia z 195.86 (najwyższego poziomu z 2015 r.) do 122.36 (najniższego poziomu z 2016 r.) na poziomie 159.11 i prawdopodobnie dalej do 61.8% zniesienia na poziomie 167.78 przed zakończeniem . Jednak mocne przełamanie 139.29 spowoduje powrót do strefy wsparcia 116.83/122.36 (116.83 jako minimum z 2011 r.).