Chińskie zakupy internetowe hamują wzrost gospodarczy - oznaka powolnego ożywienia gospodarczego

Para nosząca maski ochronne jako środek zapobiegawczy przeciwko koronawirusowi COVID-19 spaceruje po prawie pustym centrum handlowym w Pekinie 27 lutego 2020 r.

Nicolas Asfouri | AFP | Getty Images

Pekin - chiński zapał do zakupów online osłabł w sierpniu, co jest oznaką, że druga co do wielkości gospodarka świata wciąż stoi przed wieloma wyzwaniami, próbując zwiększyć konsumpcję w domu.

Chiński rząd stara się rozwijać popyt wewnętrzny jako główny motor wzrostu kraju, zamiast polegać na eksporcie.

Tegoroczna pandemia koronawirusa przyspieszyła wzrost zakupów internetowych, a jej udział w ogólnej sprzedaży detalicznej wzrósł z około jednej piątej w zeszłym roku do jednej czwartej tego lata. Jednak niepewność co do przyszłych dochodów i wzrostu gospodarczego okazuje się przesadna.

„Przy stresie związanym z bezrobociem i przeciwnościami wzrostowymi utrzymującymi się w czwartym kwartale, wszelkie ożywienie w ogólnej konsumpcji będzie łagodne” - powiedziała w e-mailu Imogen Page-Jarrett, analityk z The Economist Intelligence Unit (EIU).

EIU przewiduje, że rynek pracy w tym roku będzie najgorszy od lat 1960., a ogólna sprzedaż detaliczna spadnie o 4.7%.

Według oficjalnych danych od stycznia do sierpnia sprzedaż detaliczna spadła o 8.6% w porównaniu z rokiem poprzednim do 23.8 bln juanów (3.5 bln USD).

Sprzedaż detaliczna w Chinach osiągnęła niewielki wzrost o 0.5% rok do roku w sierpniu, pierwszy pozytywny wydruk w 2020 r., Według chińskiego National Bureau of Statistics w zeszłym tygodniu. Zyski pochodziły głównie z samochodów, które odnotowały wzrost sprzedaży o 11.8%. Po wyłączeniu tej kategorii sprzedaż detaliczna dóbr konsumpcyjnych spadła w sierpniu o 0.6%, pokazały dane dostępne za pośrednictwem bazy danych Wind Information.

Sprzedaż online towarów i usług wzrosła w sierpniu o 13.3%, wolniej niż 18.8% w lipcu i mniej niż 19% w czerwcu, jak pokazała analiza CNBC oficjalnych danych.

„Utrata miejsc pracy, redukcja dochodów i wyższa dźwignia finansowa mogą stworzyć nowe słabe punkty popytu wewnętrznego” - powiedział Bruce Pang, szef działu badań makro i strategii w China Renaissance. Wskazał na komentarze Rady Państwa, najwyższego organu wykonawczego z ostatnich kilku tygodni, które podkreślają znaczenie pobudzania konsumpcji dla ożywienia gospodarczego Chin.

EIU przewiduje, że sprzedaż detaliczna w trzecim kwartale zmieni się na nieznacznie dodatnią, do czego przyczyniły się polityki rządu mające na celu zwiększenie konsumpcji, takie jak dotacje na zakup nowych pojazdów energetycznych.

Ale aby wskazać, jak niski może być ogólny wzrost, niektóre z jasnych punktów w chińskim sektorze handlu elektronicznego to tańsze produkty podstawowe, takie jak świeże produkty i artykuły gospodarstwa domowego.

„W porównaniu z poprzednim trendem, który zauważyliśmy, jest to, że młodzi chińscy konsumenci po pandemii wydają pieniądze w bardziej pragmatyczny i odpowiedzialny sposób” - powiedział Jay Xiao, dyrektor generalny LexinFintech, który prowadzi Fenqile, platformę zakupów online na raty.

„Na Fenqile sprzedaż przecenionych produktów i profilaktycznych produktów zdrowotnych rosła znacznie szybciej niż niedrogie produkty luksusowe lub produkty używane przez celebrytów w ciągu ostatnich kilku miesięcy”, powiedział Xiao w oświadczeniu. Oczekuje, że w najbliższych miesiącach konsumpcja internetowa w Chinach odrodzi się szybciej.

Nowi gracze rynkowi

W dłuższej perspektywie zarówno duże chińskie, jak i międzynarodowe firmy chcą wykorzystać możliwości w największej klasie średniej na świecie. Szybki rozwój Chin w ostatnich dwóch dekadach pozwolił na rozwój gigantów e-commerce Alibaba i JD.com. Wraz z rozwojem rynku zakupów online pojawiają się też nowi gracze.

Platforma do transmisji krótkich filmów i transmisji na żywo Kuaishou ogłosiła w zeszłym tygodniu, że zamówienia złożone za jej pośrednictwem osiągnęły w sierpniu 500 milionów i zajęła czwarte miejsce za platformami Alibaba Taobao i Tmall, JD i Pinduoduo.

Więcej osób korzysta również z popularnego narzędzia do przesyłania wiadomości WeChat do robienia zakupów za pośrednictwem miniprogramów w aplikacji. Aplikacja należąca do Tencent ujawniła w tym miesiącu, że jej funkcja mini programu ma obecnie ponad 400 milionów aktywnych użytkowników dziennie. Firma podała, że ​​wolumen towarów brutto (GMV) fizycznych produktów zakupionych w ramach miniprogramów wzrósł ponad dwukrotnie w okresie od stycznia do sierpnia w porównaniu z rokiem poprzednim. GMV to miernik najczęściej używany w handlu elektronicznym, który mierzy całkowitą wartość towarów sprzedanych w określonym czasie w dolarach.

Według raportu rocznego Tencent wolumen transakcji przekroczył 800 miliardów juanów w całym 2019 roku.

Douyin, chińska wersja TikTok, która jest dostępna tylko na kontynencie, odmówiła udostępniania miesięcznych danych dotyczących zamówień złożonych za pośrednictwem swojej platformy. W zeszłym tygodniu niezwykle popularna aplikacja do krótkich filmów i transmisji na żywo, której właścicielem jest ByteDance, ujawniła, że ​​ponad 22 miliony twórców zarobiło ponad 41.7 miliarda juanów (6.15 miliarda dolarów) na platformie w Chinach w ciągu ostatniego roku. Od sierpnia Douyin twierdzi, że ma 600 milionów aktywnych użytkowników dziennie na swoich platformach.

Pierwsza aplikacja dla Douyin odnotowała tego lata najszybszy wzrost liczby aktywnych użytkowników wśród swoich rówieśników, a następnie Kuaishou i Pinduoduo, zgodnie z analizą CNBC danych z firmy Aurora Mobile, oferującej usługi deweloperskie.

Po promocyjnej imprezie zakupowej w czerwcu dane pokazały, że JD oraz Taobao i Tmall z Alibaba odnotowały spadki liczby użytkowników, podczas gdy użytkownicy WeChat niewiele się zmienili w ciągu tych trzech miesięcy.

Akcje JD notowane na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły w tym roku o 113%, w porównaniu z ponad 111% w przypadku Pinduoduo i około 29% w przypadku Alibaba.

„Sprzedawcy, którzy opierają się wyłącznie na sprzedaży online, są jednak bardzo narażeni na ryzyko wyparcia z rynku (zwłaszcza sprzedawcy artykułów zbędnych), zwłaszcza, że ​​nowość działań promocyjnych zanika” - powiedział Page-Jarrett z EIU. „Podejście wielokanałowe (łączące online i offline), skoncentrowane na budowaniu lojalności konsumentów, będzie bardziej zrównoważone w dłuższej perspektywie”.

- CNBC Saheli Roy Choudhury przyczyniły się do tego sprawozdania.