Najważniejsze informacje z USA

  • Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe o 75 pb na trzecim posiedzeniu z rzędu, doprowadzając stopę funduszy federalnych do najwyższego poziomu od 14 lat.
  • Przewodniczący FOMC Powell powtórzył swoje przemówienie w Jackson Hole, stwierdzając, że Fed jest skłonny tolerować wolniejszy wzrost i wyższe bezrobocie, aby sprowadzić inflację z powrotem do celu na poziomie 2%.
  • Sektory wrażliwe na stopy procentowe nadal odczuwają skutki wcześniejszych podwyżek stóp, a sprzedaż istniejących domów spadła w sierpniu o 0.4% (m/m), co oznacza siódmy miesiąc spadków z rzędu.

Najciekawsze w Kanadzie

  • Ruchy rynkowe były napędzane jastrzębim przesłaniem od prezesa Fed Jaya Powella, który podkreślił determinację Fed do obniżenia inflacji w USA – nawet jeśli spowoduje to recesję. To spowodowało wzrost dolara amerykańskiego i ukarało Loonie.
  • Opublikowane w tym tygodniu kanadyjskie dane gospodarcze pokazały, że inflacja pozostaje wysoka, a konsumenci zaczynają się ograniczać, gdy czują szczyptę.
  • Na szczęście w sierpniu inflacja kanadyjska zrobiła krok w dobrym kierunku. Presja cenowa osłabła w szerokim zakresie towarów i usług, co sugeruje, że wyższe stawki mogą zacząć działać.

USA – FOMC mierzy wysoko

Ostatnie dni lata 2022 roku były skupione wokół posiedzenia FOMC, które zakończyło się w środę kolejną podwyżką o 75 pb, doprowadzając stopę funduszy federalnych do najwyższego poziomu od 14 lat. Komunikat był w dużej mierze oczekiwany przez rynki po tym, jak dane o CPI z zeszłego tygodnia były wyższe niż oczekiwano, a bazowy CPI wzrósł do 0.6% miesiąc do miesiąca (m/m). Jednak zaktualizowane projekcje Fed podkreśliły narrację, która była bardziej jastrzębia niż oczekiwały rynki, co skutkowało zmienną reakcją rynków akcji i obligacji. S&P 500 zakończył dzień spadkiem o 1.7%, a rentowność dwuletnich obligacji skarbowych, która na krótko wzrosła powyżej 4.1%, zamknęła się na poziomie sprzed spotkania wynoszącym 4%. Dalsza analiza decyzji spowodowała, że ​​dwuletnia rentowność wzrosła do 4.2%, a indeks S&P 500 dalej się cofał, kończąc tydzień w dół o 4.1% w momencie pisania tego tekstu.

Przewodniczący Powell wykorzystał swoją konferencję prasową, aby powtórzyć swoje przemówienie w Jackson Hole, podkreślając, że Fed nie cofnie się przed walką o sprowadzenie inflacji do celu na poziomie 2%. Powell zauważył, że przez pewien czas prawdopodobnie wymagane będzie restrykcyjne stanowisko w polityce, co prawdopodobnie skutkować będzie utrzymywaniem się okresu poniżej trendu wzrostu i łagodniejszymi warunkami na rynku pracy. Postęp na froncie inflacyjnym był do tej pory mieszany z inflacją zasadniczą, która wykazywała wczesne oznaki szczytu (głównie z powodu spadających cen gazu), ale inflacja bazowa pozostaje uparcie wysoka, co skłoniło Fed do utrzymania agresywnej polityki.

Według zaktualizowanych prognoz Fed mediana szacunkowa stopy funduszy federalnych (FFR) ma obecnie osiągnąć 4.4% do końca roku, czyli o cały punkt procentowy powyżej ich poprzedniego szacunku z czerwca (Wykres 1). Członkowie FOMC oczekują, że w 2023 r. konieczne będą dalsze podwyżki stóp, przy medianie projekcji stopy końcowej na poziomie 4.6%. Oznacza to około 150 pb dalszych podwyżek stóp z obecnego poziomu 3 – 3.25.

W innym miejscu w tym tygodniu sektor mieszkaniowy wrażliwy na stopy procentowe nadal wykazywał dalsze oznaki osłabienia. Sprzedaż domów na rynku istniejącym spadła w sierpniu o 0.4% m/m, co oznacza siódmy miesiąc spadków z rzędu. Sezonowo korygowane mediany cen domów również spadły głębiej do wartości ujemnych, spadając przez trzy miesiące z rzędu (Wykres 2). Zmniejszona przystępność cenowa nadal stanowi przeszkodę dla popytu konsumentów na mieszkania, a przy oprocentowaniu kredytów hipotecznych obecnie znacznie powyżej 6%, ta przeszkoda zmienia się w wichurę. Wyższe stawki wpływają nie tylko na sprzedaż, ale także na budownictwo mieszkaniowe. Podczas gdy ceny rozpoczęły budowę mieszkań w sierpniu (wzrost o 12% m/m do 1.58 mln jednostek), 3-miesięczna średnia krocząca zmian rok do roku wciąż spada o 5.4%. Co więcej, cofnięcie się w sierpniu pozwoleń na mieszkania sugeruje dalsze osłabienie w nadchodzących miesiącach. Jest to zgodne z ostatnimi odczytami nastrojów budowniczych, które spadały przez dziewięć kolejnych miesięcy i obecnie znajdują się na najniższym poziomie od 28 miesięcy.

Nic z tego nie skłoni Rezerwy Federalnej do zdjęcia stopy z pedału, ponieważ nadal będzie podnosić stopy procentowe, aby obniżyć inflację. Ponieważ FOMC wytycza kurs, który niemal odwraca spadek stopy procentowej z lat 2007/2008, obecna i oczekiwana przyszła ścieżka polityki pieniężnej będzie nadal wywierać coraz większy wpływ na postępującą gospodarkę.

Kanada – Konsumenci zaciskają swoje sznurki w portfelu

To był kolejny trudny tydzień dla rynków akcji, w którym wiodący na świecie bank centralny wysyłał do domu przesłanie, że będzie walczył z inflacją za wszelką cenę. Nawet po podniesieniu stóp o 300 punktów bazowych w tym roku, Fed nadal spodziewa się dużej dawki zacieśnienia w przyszłości. Dolar kanadyjski, wraz z wieloma innymi walutami, ucierpiał z powodu tej jastrzębiości w Stanach, mimo że Bank Kanady również jest jastrzębi w swoich komunikatach.

Inflacja kanadyjska zrobiła krok w dobrym kierunku w sierpniu, ale pozostała bardzo wysoka na poziomie 7% rok do roku (r/r). Niższe ceny na stacji pomogły w mediach, ale w przeciwieństwie do sytuacji w USA, presja na inflację bazową również nieznacznie spadła w sierpniu do 5.3% r/r (wykres 1). Być może jeszcze bardziej zachęcające jest to, że miesięczna zmiana bazowego CPI była stosunkowo łagodna o 2.6% (w ujęciu rocznym). Nigdy nie lubimy zbytnio wczytywać się w dane z jednego miesiąca, ale uspokajający jest najsłabszy miesięczny wzrost inflacji bazowej od ponad roku. To powiedziawszy, średnia z trzech miar inflacji bazowej Banku Kanadyjskiego wyniosła 5.2% r/r. To daleka droga od przedziału 1-3%, jaki chciałby Bank. Tak więc, podczas gdy sierpniowe dane były zachęcające, Bankowi jeszcze daleko do zlikwidowania presji inflacyjnej.

Jednym ze szczególnie zniechęcających aspektów raportu była wysoka inflacja żywności – ceny w sklepach spożywczych wzrosły o 10.8% w porównaniu z rokiem poprzednim, czyli najszybsze tempo od 1981 roku. Biorąc pod uwagę, że artykuły spożywcze są jednymi z najczęstszych zakupów dokonywanych przez konsumentów, jest to nadwyrężenie budżetów domowych. i bez wątpienia prowadzi do oszczędności Kanadyjczyków.

Tę oszczędność widać było w opublikowanych w piątek danych o sprzedaży detalicznej, która spadła o 2.5% m/m po skokowym wzroście w czerwcu. Główny spadek nastąpił, gdy ceny na stacji paliw spadły, co spowodowało spadek przychodów stacji benzynowych o 14.2% w ciągu miesiąca. Ale słabość poszła dalej. Bazowa sprzedaż detaliczna, która nie obejmuje sprzedaży benzyny i samochodów, spadła o 0.9% – pierwszy spadek od siedmiu miesięcy. W warunkach wysokiej inflacji oznacza to, że sprzedaż bazowa spadła realnie o 2% m/m.

Lipcowe dane dotyczące handlu detalicznego są dość zacofane w tym momencie, więc Statistics Canada opublikowało również wstępne szacunki dotyczące sierpniowych danych na podstawie niepełnej próby. Miara ta wzrosła o 0.4% m/m, bardzo rozczarowujące odbicie. Sugeruje to, że konsumenci odczuwają trudności z powodu inflacji i wyższych kosztów kredytu. Spodziewamy się, że spowoduje to znacznie wolniejszy wzrost wydatków konsumenckich w drugiej połowie roku, jak wynika z naszej najnowszej prognozy opublikowanej w tym tygodniu. Sprzedaż detaliczna nie przedstawia pełnego obrazu wydatków konsumentów, ponieważ nie obejmuje wydatków na usługi, takie jak bilety do kina, restauracje i podróże. Dlatego część ich słabości prawdopodobnie odzwierciedla powrót do większych wydatków na usługi, które zostały ograniczone podczas pandemii. Jeśli chodzi o podróże, Statistics Canada opublikowało dane za lipiec, które pokazały, że kanadyjskie podróże poza granicami kraju wzrosły sześciokrotnie w lipcu od 2021 roku, osiągając około 64% poziomu sprzed pandemii – dowód, że ta zmiana ma miejsce

Sygnał zwrotny Signal2frex